carac

Moc i chwała

Moc i chwała - Graham Greene "Otóż faktem jest, że człowiek nie staje nagle przed wyborem jednej z dwu dróg postępowania: dobrej i złej, ale dostaje się w pułapkę". Ksiądz też człowiek. Zdarza się, że popełnia grzechy śmiertelne, że kapłaństwo to również kariera, sposób na w miarę lekkie życie, o ile lud bogobojny, ciemny... Graham Greene ukazuje nam CZŁOWIEKA będącego księdzem, który z powodu prześladowań KOŚCIOŁA, jakie miało miejsce w Meksyku (1926-1934) jest zmuszony do ukrywania się, do ucieczki przed "prawem". Jest to postać rozdarta, świadoma swych słabości, zdająca sobie sprawę ze swej pychy, ze swej ludzkiej, grzesznej natury. Można odnieść wrażenie, że CZŁOWIEK ów - znajdując się w tej swoistej pułapce - nadal próbuje "odgrywać" rolę księdza. Spowiada, odprawia mszę, udziela chrztów, bo tego oczekuje od niego prosty, biedny lud. Być może w oczach tych ludzi, w których zakorzeniona została WIARA, staje się, mimo słabego i grzesznego ciała - kimś pełnym mocy i godnym chwały. Jednak czy taka "moc i chwała" nie jest złudzeniem, czymś pozornym, czymś, na czym raczej nie powinniśmy się opierać przy wyborze własnej drogi postępowania?

Teraz czytam

Księgi Jakubowe
Olga Tokarczuk
Wrogowie publiczni
Bernard-Henri Levy
Einstein
Walter Isaacson
Einstein. Jego życie, jego wszechświat
Walter Isaacson